Tajemnica siostry

Moja siostra była ostatnimi czasy wyjątkowo tajemnicza, co jest do niej zupełnie niepodobne. Cała nasza rodzina już dawno przyzwyczaiła się, że z zachowania Karoliny można czytać jak z otwartej książki, dlatego gdy ostatnio zaczęła mieć przede mną jakieś tajemnice poważnie się zmartwiłam. Nigdy wcześniej nie miałyśmy między sobą żadnych tajemnic, bo choć dzielą nas trzy lata różnicy, to jesteśmy kochającymi się siostrami, które potrafią i na siebie nakrzyczeć, i wesprzeć w bardzo trudnych sprawach. Sami rozumiecie, że zachowanie siostry mogło mnie zmartwić.

Wiele razy próbowałam dowiedzieć się co skrywa Karola, jednak za każdym razem gdy poruszałam tę drażliwą kwestię, siostra od razu uciekała do innego pokoju lub zbywała mnie machnięciem ręki. Twierdziła, że nic nie zataja, a ja mam jakieś omamy. Ja jednak nie dałam się zwieść i postanowiłam na własną rękę odkryć tajemnicę siostry, co w praktyce okazało się niemożliwe. Karolina zapobiegawczo zmieniła sobie hasło do skrzynki email, bo poprzednie bardzo dobrze znałam. Zablokowała też swój telefon pinem, którego nie mogłam rozszyfrować. Wszystko to wydawało mi się bardzo podejrzane i strasznie mnie martwiło.

Tajemnica przestała być tajemnicą gdy w końcu Karolina zdecydowała się o wszystkim powiedzieć. Okazało się, że od miesiąca bierze udział w rekrutacji do działu kadr i właśnie została zatrudniona jako specjalista ds. kadrowych Toruń. Nie chciała nam nic powiedzieć, bo chciała nam zrobić niespodziankę!

Dodaj komentarz