Wymiana prezentów

w88

Po Świętach Bożego Narodzenia zawsze przychodzi ten czas, w którym należy poważnie zastanowić się nad tym czy wszystkie świąteczne prezenty przypadły nam do gustu i czy na pewno nie można by któregoś wymienić w sklepie. Ja każdego roku mam te same problemy i rozterki, choć zazwyczaj kończą się one próbami wymiany towarów na inne. Z rodziną już jakiś czas temu umówiliśmy się, że do każdego prezentu załączamy paragony – niby odbiera to trochę magii prezentom, ale jest bardzo ekonomiczne. Praktycznie każdego roku któryś z otrzymanych prezentów idę wymienić do sklepu, bo zawsze zdarzy się ktoś, kto zupełnie nie wstrzeli się w podarek dla mnie. W tym roku chyba zdecyduję się oddać zestaw filiżanek do herbaty, który nie dość, że bardzo mi się nie podoba, to jeszcze zupełnie mi się nie przyda. Podobnych zestawów mam już dwa komplety i niestety ani jednego nie używam.

Inną opcją zamiast oddawania prezentu do sklepu jest zatrzymanie go i zostawienie dla kogoś innego. Za jakiś czas imieniny ma moja dobra przyjaciółka z pracy, która podobnie jak ja pracuje jako specjalistka ds. kadrowych Lubin. Henia zawsze lubiła się we wszelkiego rodzaju porcelanie, dlatego zestaw filiżanek może ją ucieszyć. Jeszcze zastanowię się co zrobić, na zwrot porcelany mam jeszcze pół miesiąca.

Ciekawe czy prezenty zrobione przeze mnie spodobały się wszystkim obdarowanym i czy nikt nic nie wymienił. Mam nadzieję, że w tym roku utrafiłam z podarkami.

Moja opinia

W zawodzie specjalisty ds. kadrowych w warszawskim biurze pośrednictwa pracy pracuję dopiero od czterech miesięcy, jednak mimo krótkiego okresu zatrudnienia wydaje mi się, jakbym w firmie pracowała co najmniej od kilku lat, specjalista ds. kadrowych Warszawa. Bardzo szybko udało mi się przyzwyczaić do nowych warunków pracy i wbić w typowy kierat obowiązków. Ktoś mógłby powiedzieć, że urodziłam się by pracować w dziale kadr, skoro tak szybko odnalazłam się w zawodzie i nawiązałam przyjaźnie prawie ze wszystkimi pracownikami firmy. Na początku wszyscy ostrzegali mnie przed moim bezpośrednim przełożonym, mówiąc, że jest bardzo trudny we współpracy. Ja jakoś tego nie odnotowałam, bo od razu pracowało mi się z nim bardzo dobrze. Myślę, że po czterech miesiącach pracy jestem w stanie wypowiedzieć się na temat warunków pracy w zawodzie specjalistki kadrowej i wymienić zalety i wady tego zawodu.

30W mojej opinii zalety definitywnie przeważają nad wadami. Może moja opinia jest właśnie taka, bo udało mi się trafić w dobre miejsce szanujące swoich pracowników. Do podstawowych zalet zawodu specjalistki należą:

  • dobre warunki zatrudnienia,
  • ciekawy zakres obowiązków,
  • możliwość udziału w szkoleniach i rozwoju kariery zawodowej,
  • możliwość awansu,
  • przyjemna atmosfera panująca w dziale,
  • zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę,
  • wysokość wynagrodzenia.

Do wysokości wynagrodzenia mogłabym mieć pewne zastrzeżenia, ale skoro w najbliższym czasie czeka mnie mała podwyżka, to nie powiem na ten temat nic złego. Jedyną wadą, jaką zauważam w pracy w kadrach jest duża stresogenność wykonywanych obowiązków. Jedynie to mi się nie podoba.

Historia o pracy

Nie pamiętam dokładnie kiedy podjąłem decyzję o poszukiwaniach pracy w zawodzie specjalisty ds. kadrowych, bo wydaje mi się, że decyzja przyszła bardzo naturalnie i narodziła się w mojej głowie w sposób całkowicie niewymuszony. Może kiedyś jeden z moich znajomych wspomniał coś o pracy w kadrach, może przeczytałem coś ciekawego w Internecie – nie wiem i pewnie nigdy nie dowiem się co skłoniło mnie do poszukiwań pracy w akurat tym zawodzie. Pewnego poranka zwyczajnie obudziłem się, a w mojej głowie istniał już pomysł o wysłaniu swojego zgłoszenia do firm poszukujących pracowników działu kadr.

14Nie miałem wcześniej żadnego doświadczenia w sprawach kadrowych, dlatego na początku udało mi się odbyć półroczny staż w pewnej gdyńskiej firmie, a dopiero później znalazłem prawdziwą pracę, specjalista ds. kadrowych Gdynia. Uważam, że mogę się uważać za prawdziwego szczęściarza, bo proces poszukiwania zatrudnienia był w moim przypadku dość krótki. Niewiele osób może się pochwalić tym, że w tak szybkim czasie udało im się znaleźć pracę, a ja mogę.

Praca specjalisty jest wszystkim, na co w życiu liczyłem, bo spełnia większość moich wymagań dotyczących idealnej posady. Jedynym mankamentem są oczywiście zbyt niskie dochody, jednak mogę się pogodzić z zarobkami na poziomie 2,5 tysiąca złotych miesięcznie netto jeśli wykonuję takie zajęcie, a nie inne. Jeśli Wy nadal nie wiecie co w życiu robić proponuję zastanowić się nad pracą w kadrach.

Praca, która uspokaja

4Od czterech lat pracuję jako specjalista ds. kadrowych Płock w pewnej firmie związanej ze sprzedażą. Jak wiadomo, branża sprzedażowa ma to do siebie, że jej zasoby ludzkie są w stanie ciągłych zmian, przeistoczeń, wymian i zastępstw. Aby sprostać zapotrzebowaniu na nowych pracowników, właściciel zatrudniającej mnie firmy postanowił zainwestować w dział kadr, płac i szkoleń, które mają na celu typować najlepszych kandydatów z możliwych i zajmować się sprawami kadrowymi, płacowymi i personalnymi w firmie. W taki oto sposób, dział, w którym pracuję składa się z trzech głównych części, a oprócz mnie osobami decyzyjnymi są w nim kierownik szkoleniowy i specjalista ds. płac, z którymi na szczęście bardzo dobrze się dogaduję. Pracujemy we trzech, mając pod sobą kilka innych, podwładnych nam pracowników i nie narzekamy na swoją pracę. Przynajmniej ja nie narzekam, bo choć praca specjalisty to biurokracja i wszechobecna papierologia, to nie wyobrażam sobie zajęcia spokojniejszego i przyjemniejszego niż to, które obecnie posiadam. Idąc do pracy nie muszę się martwić o stresujące sytuacje i problemy. Czasem wydarzy się coś niespodziewanego, co zakłóci przebieg całego dnia, jednak takie awarie są niezmiernie rzadkie. Przez większą część miesiąca jestem w pracy bardzo spokojny i zrelaksowany. Osiem godzin dziennie wprowadzam dane do programów komputerowych i wypełniam kwity, dlatego jestem ostoją spokoju. Jedynie w przypadkach, gdy firma organizuje nabór, nasz dział ma dużo więcej roboty, a zakres obowiązków rozszerza się o nowe punkty.